O mnie · Health Content & SEO Strategist
Łączę content, SEO i wiedzę o branży health.
Nazywam się Tomasz Maciołek. Od 2017 roku tworzę treści eksperckie, rozwijam widoczność organiczną i wspieram e-commerce z sektora health, suplementów oraz performance. Moje zaplecze to fizjoterapia, dietetyka sportowa, praktyka redakcyjna i praca bezpośrednio w systemach klientów.
Punkt wyjścia
Nie zaczynałem od narzędzi SEO.
Nie przekazuję strategii dalej do przypadkowego wykonawcy. Sam analizuję dane, planuję strukturę treści, przygotowuję materiały i, gdy wymaga tego projekt, wdrażam je w serwisie. Dzięki temu za rekomendacją stoi jedna osoba, jeden kontekst i jedna odpowiedzialność.
Zaczynałem od anatomii, fizjologii wysiłku i pracy z ludźmi. Ukończyłem fizjoterapię, rozwijałem wiedzę z dietetyki sportowej i przez lata pracowałem z tematami treningu, regeneracji oraz suplementacji. To zaplecze nauczyło mnie odróżniać merytoryczną informację od marketingowej obietnicy bez pokrycia.
W 2017 roku rozpocząłem publikowanie materiałów podpisanych własnym nazwiskiem w SFD.pl. Od tego czasu pracuję na styku wiedzy domenowej, komunikacji i intencji wyszukiwania. Nie patrzę na opis produktu jak na blok tekstu do wypełnienia. Sprawdzam, czego odbiorca chce się dowiedzieć, jakie pytania wpisuje w Google, gdzie komunikat traci wiarygodność i jak treść łączy się ze strukturą całego serwisu.
Z czasem sam tekst przestał wystarczać. Do warsztatu dołączyły audyty techniczne, dane strukturalne, linkowanie wewnętrzne, Google Search Console, GA4, optymalizacja stron produktowych oraz monitoring widoczności w Google i odpowiedziach generowanych przez modele językowe.
Co wnoszę
Jeden warsztat. Cztery perspektywy.
Łączę wiedzę domenową, jakość informacji, SEO i wdrożenie. Dzięki temu strategia nie kończy się na prezentacji, a tekst nie powstaje w oderwaniu od biznesu i struktury serwisu.
Wiedza domenowa zamiast powierzchownego researchu
Rozumiem język marek health, suplementacyjnych i performance. Potrafię przełożyć złożony temat na treść, którą odbiorca rozumie, a marka może podpisać własnym nazwiskiem. W materiałach dotyczących zdrowia weryfikuję publicznie dostępne źródła i dozwolone oświadczenia EFSA, a ryzykowne sformułowania oznaczam do potwierdzenia po stronie klienta lub osoby odpowiedzialnej za compliance.
SEO połączone z jakością informacji
Pracuję z intencją wyszukiwania, architekturą informacji, nagłówkami, metadanymi, linkowaniem wewnętrznym i danymi strukturalnymi. Analizuję wyniki w Google Search Console i narzędziach zewnętrznych, ale nie piszę pod sam wykres. Treść musi jednocześnie odpowiadać na pytanie, budować zaufanie i prowadzić do decyzji biznesowej.
Wdrożenie, a nie prezentacja z rekomendacjami
Poruszam się w WordPressie oraz środowiskach e-commerce. Potrafię przejść od audytu i mapy treści do publikacji, optymalizacji on-page, wdrożenia Schema.org oraz kontroli efektów. Gdy projekt wymaga współpracy z programistą, przygotowuję zalecenia w formie, którą można wdrożyć bez zgadywania intencji autora raportu.
Content przygotowany do wyszukiwania wspieranego przez AI
Obserwuję, jak Google AI Overviews oraz narzędzia oparte na LLM-ach wybierają i cytują źródła. Projektuję treści tak, aby były precyzyjne, logicznie podzielone i łatwe do wykorzystania zarówno przez wyszukiwarkę, jak i odbiorcę. AIO/GEO traktuję jako rozwinięcie solidnego SEO i jakości informacji, a nie osobną sztuczkę sprzedażową.
Dowody zamiast deklaracji
Liczby, publikacje i widoczny ślad pracy.
Współpraca z Bodyshock.pro rozpoczęła się w 2022 roku i nadal trwa. Podane dane dotyczą historycznego szczytu widoczności i są opisane szerzej w case study wraz z metodologią pomiaru.
Zobacz case study Bodyshock.proPubliczny byline
Publikuję pod własnym nazwiskiem.
Publiczny podpis jest prostym testem odpowiedzialności za treść. Na SFD.pl publikuję materiały poświęcone treningowi, fizjoterapii, badaniom i suplementacji.
Te publikacje nie zastępują danych z projektów komercyjnych. Pokazują jednak ciągłość pracy, wiedzę domenową i gotowość do podpisania się pod przygotowanym materiałem.
Współpraca
Od diagnozy do kolejnej iteracji.
Każdy etap ma konkretny wynik. Najpierw ustalam, gdzie naprawdę leży problem, a dopiero później proponuję zakres i produkcję.
Najpierw diagnoza
Sprawdzam serwis, ofertę, istniejące treści, dane oraz realne ograniczenia projektu. Jeśli problem leży w technice albo słabym produkcie, nie proponuję kolejnych artykułów jako uniwersalnego lekarstwa.
Potem priorytety
Powstaje krótka lista działań według wpływu i kosztu: co naprawić teraz, co wykonać w następnej kolejności, a co świadomie odłożyć. Klient wie, za co płaci i czego można oczekiwać po danym etapie.
Produkcja i wdrożenie
Przygotowuję treści, strukturę on-page, rekomendacje techniczne i materiały do publikacji. Zakres może obejmować również pracę bezpośrednio w CMS, dzięki czemu dokument nie kończy życia w folderze „do wdrożenia”.
Pomiar i korekta
Oceniam zmiany w widoczności, zapytaniach, kliknięciach i zachowaniu odbiorców. Wnioski z danych wracają do kolejnej iteracji treści. Bez tego content staje się kosztem produkcyjnym, a nie aktywem marki.
Dobre dopasowanie
Z kim pracuję.
Największą wartość wnoszę tam, gdzie widoczność zależy od połączenia wiedzy domenowej, jakości informacji i sprawnego wdrożenia.
- Suplementy i specjalistyczny e-commerce health
- Performance, sport i regeneracja
- Longevity oraz edukacja produktowa
- Usługi zdrowotne i fizjoterapia
- Serwisy eksperckie, w których widoczność zależy od zaufania do autora
FAQ
Najczęstsze pytania.
Czy zajmujesz się tylko pisaniem treści?
Nie. Treść jest jednym z elementów pracy. Zakres może obejmować strategię contentową, analizę intencji, audyt on-page, strukturę informacji, dane strukturalne, publikację w CMS oraz pomiar w Google Search Console i GA4.
Czy pracujesz wyłącznie z markami suplementacyjnymi?
To mój najmocniejszy obszar, ale pracuję również z markami performance, usługami zdrowotnymi i specjalistycznymi firmami B2B. Warunek jest prosty: projekt powinien wymagać połączenia wiedzy domenowej, contentu i SEO.
Czy przygotowujesz treści po angielsku?
Tak. Realizuję projekty w języku polskim i angielskim, szczególnie dla e-commerce obsługujących więcej niż jeden rynek. Zakres językowy ustalam na początku, ponieważ wersja zagraniczna wymaga adaptacji intencji i terminologii, a nie mechanicznego tłumaczenia.
Czy gwarantujesz pozycje w Google lub cytowanie przez modele językowe?
Nie. Nikt nie kontroluje algorytmów wyszukiwarki ani odpowiedzi modeli. Mogę zagwarantować udokumentowany proces, przejrzyste kryteria pracy i pomiar efektów. Wyniki historyczne pokazuję jako dowód kompetencji, nie obietnicę identycznego rezultatu w innym projekcie.
Od czego zaczynamy?
Od krótkiej rozmowy i oceny strony. Jeśli widzę sens współpracy, proponuję pierwszy zakres: audyt, sprint contentowo-techniczny albo stałą obsługę. Jeśli problem wymaga innej specjalizacji, mówię to przed wyceną.